Posiadasz zdjęcia z Dąbrowy Górniczej?


Zapraszam do kontaktu wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek dąbrowskie archiwalia. Zachęcam również do kontaktu tych z Państwa, którzy mają wiedzę o firmach, osobach, stowarzyszeniach etc. z naszego miasta. Mechanizm strony umożliwia samodzielne dodawanie informacji. Każdy może zostać Redaktorem Dawnej Dąbrowy !




Więcej

Ostatnio dodane

  • Książeczka obrachunkowa Kopalni "Flora"

    Bardzo interesująca pamiątka – książeczka obrachunkowa  z kopalni „Flora”. Były one wykorzystywane w międzywojniu do obliczania pensji górników. Poza stronicami do obliczeń znajdziemy tam informacje o karach przewidzianych dla robotników za różne przewinienia oraz warunki płatności za mieszkania robotnicze. Książeczki takie zazwyczaj były wydawane na rok kalendarzowy.

    Flora-książeczka obrachunkowa

    Serdeczne podziękowania dla Alicji Smolarskiej za udostępnienie prywatnych zbiorów

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 41/1926

    Szósty numer „Głosu Ziemowida” z 1926 roku.

    „Legalizacja Polskiego Kościoła Narodowego.

    Dnia 30 września 1926 r. Ministerstwo Wyznań Religijnych i Ośw.
    Publicznego w urzędowym reskrypcie pod L. N.—VI. C. II 6533/26 wy-
    raziło swą zgodę na utworzenie dwóch pierwszych parafij Polskiego
    Kościoła Narodowego, mianowicie: w Dąbrowie Górniczej i w Warszawie

    Do parafji Dąbrowskiej należą województwa: Pomorskie, Poznań-
    skie, Łódzkie, Śląskie, Krakowskie i Kieleckie, reszta do parafji War-
    szawskiej. Proboszczem parafji Dąbrowskiej zatwierdzony jest ks. Pra-
    łat Andrzej Huszno, proboszczem zaś parafji Warszawskiej ks. Dr. Sta-
    nisław Zacharjasiewicz, który urzęduje w Warszawie na Pradze przy
    ul. Skaryszewskiej 12, codziennie od g. 10—11 rano. Ks. Huszno jest
    mianowany Administratorem całego Polskiego Kościoła Narodowego,
    który stanowi autonomiczną grupę w łonie Polskiego Kościoła Prawo-
    sławnego.

    Proboszczom tych dwóch parafij przysługują wszelkie prawa wy-
    znania uznanego przez Państwo, a przeto wyznawcy Polskiego Kato-
    lickiego Kościoła Narodowego mogą z całkowitą pewnością prawną
    zwracać się do nich we wszelkich sprawach z życiem religijnem zwią-
    zanych. Podając do wiadomości publicznej niniejszy komunikat, cały
    zespół redakcyjny wraz z Komitetem Polskiego Katolickiego Kościoła
    Narodowego wyraża swą wielką radość z powodu odniesionego zwy-
    cięstwa. Ks. Prał. A. Husznie składa serdeczne podziękowanie, że tak
    zręcznie i szczęśliwie sprawę legalizacji Kościoła Narodowego prze-
    prowadził, życząc mu błogosławieństwa Bożego w dalszej pracy na ni-
    wie Polskiego Kościoła Narodowego.

    Tomasz Legomski
    Józef Żak
    Stanisław Bański
    S. Kręglewski.

    Do

    Przewielebnego Księdza A. Huszny
    Administratora Polsko-Narodowego
    Kościoła Prawowiernego
    w Dąbrowie Górniczej.”

     

    Materiał ze Śląskiej Biblioteki Cyfrowej.

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 6/1926

    Szósty numer „Głosu Ziemowida” z 1926 roku.

     

    „Zaginął chłopiec
    Idziak Józef około lat 14-tu ciemno blondyn, oczy niebieskie, w maciejówce zielonkowatej i marynarce granatowej, wyburzałej od słońca, o podszewce z zgrzebnego płótna. Ktoby cośkolwiek wiedział o nim, proszę uprzejmie o zawiadomienie opiekunów. Adamczyk Józef, Dąbrowa Górnicza, ul. Czarna Droga Ne 3 lub do Redakcji „Głosu Ziemowida”.”

     

    Materiał ze Śląskiej Biblioteki Cyfrowej.

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 2/1925

    Drugi numer „Głosu Ziemowida” z 1925 roku.

    „Zdjęcie pieczęci.

    Dnia 3 grudnia o godzinie 2-ej po południu zjawił się starszy
    przodownik Policji P. p. S. w towarzystwie posterunkowego i okazał
    się poleceniem Sądu Pokoju w Dąbrowie Górniczej, nakazującem zdję-
    cie pieczęci z kaplicy Kościoła Narodowego.

    Motywów tego rozporządzenia nie znamy, nie znaliśmy też istot-
    nych motywów pieczętowania przez p. Kapuścika. Zarządzenie to wi-
    tamy z radością o tyle, że nie potrzebujemy dalej szturmować sumie-
    nia polskiego z powodu pogwałcenia naszego sumienia przez organa
    państwowe, w każdym razie zwracamy uwagę czynnikom miarodajnym
    i władzom odpowiednim na nietakt p. komisarza Kapuścika, który
    bez wiedzy starostwa, bez zarządzenia prokuratora, bez wyroku sądo-
    wego na skutek własnego uznania prowokuje najmniej 5000 ludzi, pie-
    czętując kaplicę. Nie dziwilibyśmy się, gdyby tak p. Kapuścik pod
    wpływem ks. Mazurkiewicza opieczętował kina, demoralizujące mło-
    dzież, domy publiczne, szynki tajemne, domy gry, ale kościół pieczę-
    tować? I to w dwudziestym wieku w państwie bądź co bądź kon-
    stytucyjnem, gwarantującem wolność wyznania swoim obywatelom!
    1 to w czasach strasznej nędzy, gdzie ludzie jak cienie od głodu cho-
    dzą po ulicach i jedyną nadzieję czerpią ze słuchania słowa Bożego!?
    Odmawiać ludziom nawet pociechy religijnej 1? I czynić to w Polsce
    odnośnie do Kościoła, którego celem jest budzić wiarę w Moc Własną
    narodu i w Polskę!?

    Na to trzeba być skończonym nieukiem albo… albo… Kapuścikiem.

     

    Materiał ze Śląskiej Biblioteki Cyfrowej.

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 1/1925 - zagadka

    Pierwszy numer „Głosu Ziemowida” z 1925 roku.

     

     

    „Próbny balon.

    W ostatnim tygodniu obiegła całe Zagłębie Dąbrowskie i okolice
    wieść, że ks. Huszno zamordowany, a sosnowiecka mąciwoda .Iskra”,
    zwana zgodnie ze swym zwyczajem, stworzenie tej plotki podsuwa zno-
    wóż ks. Husznie, czy jego zwolennikom, dzwoniąc na alarm: .Sekciarz
    Huszno znowu coś knuje*. Tego rodzaju posądzenie o samouśmierceniu
    w plotce mogą posądzać ks. Husznę tylko ludzie, którzy rzadko są trzeźwi.

    Naszem zdaniem to plotkę tę wymyślili ci. którzyby radzi ks. Husznę usunąć ze świata, nie mogąc go strawić. Plotkę tę uważamy jako
    próbny balon naszej kołtunerji klerykalno-paskarskiej, aby się dowiedzieć,
    jak ludność Zagłębia taką wiadomość przyjmie. W społeczeństwie, któ-
    re wydało takich bohaterów jak Niewiadomski — wszystko jest możliwe.

    Zagadka do rozwiązania.

    Dlaczego p. komisarz Kapuścik zapieczętował kaplicę Kościoła Na-
    rodowego na Dziewiątym pod Dąbrową Górniczą?

    Szczęśliwe rozwiązanie wynagradza się całorocznym kompletem
    .Głosu Ziemowida na rok 1926.

    Rozwiązanie najtrafniejsze — podamy w następnym numerze.”

    Materiał ze Śląskiej Biblioteki Cyfrowej.

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 1/1925 - ogłoszenie

    Pierwszy numer „Głosu Ziemowida” z 1925 roku z ogłoszeniem.

     

    „Tylko na gwiazdkę! Dla czytelników „Głosu Ziemowida” 50% taniej!

    Najmilszym prezentem jest portret wykonany w pracowni
    STAROWA, Dąbrowa Górnicza ulica 3-go Maja Nr 21.
    Wymiar 40 X 30 cm,w złotej ramie oszklony

    Cena niniejsza zobowiązuje mnie tylko do świąt.”

    Materiał ze Śląskiej Biblioteki Cyfrowej.

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 1/1925 - szopa

    Pierwszy numer „Głosu Ziemowida” z 1925 roku traktujący o plombowaniu szopy z nabożeństwami.

    Pan Komisarz Kapuścik… nudzi się!

    Ow p. komisarz Kapuścik (jakże trafne nazwisko) narobił bigo-
    su, który może mieć przykre następstwa dla powagi państwa i prawo-
    rządności w Polsce.

    Pan bowiem ten przedstawił władzy zawiadomienie, że szopa
    drewniana, gdzie odbywają się nabożeństwa księdza Andrzeja Huszny,
    przeznaczona na produkty rolne nie zyskała zezwolenia na to, aby
    była kaplicą i służyła do celów religijnych i na tej zasadzie kaplice
    opieczętował. Prócz tego .mądry* p. Kapuścik w poleceniu zapieczę-
    towania motywował tein, że wyznanie niezalegalizowane nie może
    odbywać praktyk religijnych!

    Pakt ten jako rzecz tenoru ze strony państwa nad sumieniem
    i przekonaniem obywateli wywołał radość wśród tych, co mają na wi-
    doku szkalowanie Polski jako państwa za granicami… Wnet posypały
    się propozycje, żebyśmy to zagranicą ogłosili a nawet podali fotografję
    drzwi do szopy opieczętowanych herbem Rzeczypospolitej Polski jako
    dowód białego terroru… i p. Kapuścik narobił bigosu, za który ani
    Prezydent Rzeczypospolitej Polski, ani ministrowie, ani p. wojewoda
    kielecki —najbliższy zwierzchnik p. Kapuścika, nie będzie mu wdzięczny.

    Prawda, że za to p. Kapuścikowi będzie wdzięczny jaki pomidor
    lub księża gospodyni tego plebana, który p. komisarzowi przedstawił
    niebezpieczeństwo modlenia się w szopie-kaplicy Polsko-Katolickiego
    Kościoła na Dziewiątym pod Dąbrową Górniczą.

    Cały ten wypadek dowodzi tylko, że p. Kapuścik z braku pracy
    poważniejszej… nudzi się… i wyszukuje sobie zajęcia w oglądaniu bu-
    dynku, gdzie modlą się co niedziela wyznawcy i zwolennicy Kościoła
    Narodowego w Polsce.

    Przyjdzie jednak czas, kiedy syn p. Kapuścika dorośnie, pozna
    w szkołach dzieje Polski i będzie się musiał wstydzić ciemnocie ojca
    —który nie rozumiał, że nikt na świecie nie ma prawa zabronić modlić
    się w Polsce po polsku a Ojciec święty nierzadko kazał to robić
    wśród ludów gdzie chodziło o zjednanie sobie tych ludów dla pa-
    piestwa, żeby nabożeństwa były w języku ojczystym.

    Kler rzymski tego w Polsce nie chce dopuścić, bo ten kler zro-
    dzony i wychowany w seminarjach, gdzie panował duch lokajstwa
    wobec Rosji, Prus i Austrji — pozbawiony jest ducha narodowego —
    czego dość dowodów dał biskup kielecki Łosiński, sprzeciwiający się
    modłom o powodzenie dla Legjonów.

    Tak samo p. Kapuścik wychowany w niewoli ducha nie rozumie,
    że polskość ma wyraz własnej Mocy w Kościele Narodowym. P. Ka-
    puścik wiernie spełnia proroctwo: przyszedł do swoich, a swoi Go
    nie przyjęli.

    Materiał ze Śląskiej Biblioteki Cyfrowej.

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 1/1925

    Pierwszy numer „Głosu Ziemowida” z 1925 roku. Interesujący w związku na swastykę, której w swoich broszurach zawsze używał ksiądz Huszno. W ówczesnych czasach była ona traktowana jako symbol szczęścia, a nie ideologii nazistowskiej.

     

    Materiał ze Śląskiej Biblioteki Cyfrowej.

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 23 - lilia dla Gołonoga

    Artykuł z 1 listopada 1925 roku

    Lilję dla świętego Antoniego.

    W parafji Gołonóg skromniutko od kilku miesięcy proboszcz
    zbiera składki na lilję dla świętego Antoniego.

    To co robią stowarzyszenia kobiece w Polsce całej, zbierające ofiary na berło dla Matki Boskiej, to samo czyni wielu księży w kraju całym cichutko, jak ten w Gołonogu, zbierając datki na lilję lub inne ozdoby, sukienki, i potrzeby świętych w ołtarzach i kaplicach.

    Całe to współczesne bałwochwalstwo nie ma nic wspólnego z wiarą i chwałą bożą ale jest ze względów artystycznych potęgowaniem tego bałwochwalstwa.

    Trzeba wreszcie zwrócić uwagę ogółu na cały ogrom fałszów w sprawach wiary i o tern szczegółowo mówi historja legendy Częstochowskiej.

    Materiał ze Śląskiej Biblioteki Cyfrowej

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 17

    Dnia 28 lipca byliśmy zaszczyceni wizytą policji Dąbrowskiej przybyłej do Redakcji „Głosu Ziemowida” celem zabrania pozostałych jeszcze na składzie broszur „Pacierz naszych czasów”  i zabrała takowe w liczbie 380 egzemplarzy.

     

    Materiał ze Śląskiej Biblioteki Cyfrowej

    Więcej
  • Ulotka wytwórni ziół księdza Huszno str.4

    Ulotka Wytwórni Ziół Leczniczych Księdza Andrzea Huszno mieszcząca się na „Dziewiątym”, pod adresem Narodowa 13. Ulotka traktuje o ziołolecznictwie, zawiera rekomendacje ludzi z Dąbrowy i okolic którzy zostali wyleczeni metodami księdza oraz jest również reklamą uzdrowiska „Basiula” w Ząbkowicach.

    Serdeczne podziękowania dla Jarosława Krajniewskiego za udostępnienie prywatnego archiwum.

    Więcej
  • Ulotka wytwórni ziół księdza Huszno str.3

    Ulotka Wytwórni Ziół Leczniczych Księdza Andrzea Huszno mieszcząca się na „Dziewiątym”, pod adresem Narodowa 13. Ulotka traktuje o ziołolecznictwie, zawiera rekomendacje ludzi z Dąbrowy i okolic którzy zostali wyleczeni metodami księdza oraz jest również reklamą uzdrowiska „Basiula” w Ząbkowicach.

    Serdeczne podziękowania dla Jarosława Krajniewskiego za udostępnienie prywatnego archiwum.

    Więcej
  • Ulotka wytwórni ziół księdza Huszno str.2

    Ulotka Wytwórni Ziół Leczniczych Księdza Andrzea Huszno mieszcząca się na „Dziewiątym”, pod adresem Narodowa 13. Ulotka traktuje o ziołolecznictwie, zawiera rekomendacje ludzi z Dąbrowy i okolic którzy zostali wyleczeni metodami księdza oraz jest również reklamą uzdrowiska „Basiula” w Ząbkowicach.

    Serdeczne podziękowania dla Jarosława Krajniewskiego za udostępnienie prywatnego archiwum.

    Więcej
  • Ulotka wytwórni ziół księdza Huszno str.1

    Ulotka Wytwórni Ziół Leczniczych Księdza Andrzea Huszno mieszcząca się na „Dziewiątym”, pod adresem Narodowa 13. Ulotka traktuje o ziołolecznictwie, zawiera rekomendacje ludzi z Dąbrowy i okolic którzy zostali wyleczeni metodami księdza oraz jest również reklamą uzdrowiska „Basiula” w Ząbkowicach.

    Serdeczne podziękowania dla Jarosława Krajniewskiego za udostępnienie prywatnego archiwum.

    Więcej
  • Kwit na dostawę zboża i słomy

    Kwit na dostawę zboża i słomy w Łośniu z czasów II wojny światowej.

    Serdeczne podziękowania dla Łukasza Tomczyka za udostępnienie prywatnego archiwum.

    Więcej
  • Kwit z 1907 roku

    Kwit z 1907 roku na nazwisko Antoni Flak dotyczący podatku w gminie Łosień.

    Serdeczne podziękowania dla Łukasza Tomczyka za udostępnienie prywatnego archiwum.

    Więcej
  • Protokół reparacji wojennych

    Ciekawe archiwalium dotyczące odszkodowania za zajętą przez wojsko krowę w 1918 roku.

    Protokół
    1918 (nieczytelne) sporządzony przez Naczelnika gminy Łosień Obwodu Dąbrowskiego , gubernii Kieleckiej o pretensyi za zarekwirowane przez wojsko:
    1. Imię , nazwisko poszkodowanego na żądanie którego sporządzono protokół – Antoni Flak mieszkaniec Łośnia

    2. Kiedy, jakie wojsko, co zarekwirowało – W grudniu 1914 roku wojska Austro Węgierskie zarekwirowały krowę.

    Serdeczne podziękowania dla Łukasza Tomczyka za udostępnienie prywatnego archiwum.

    Więcej
  • Z kinoteatru "VENUS"

    Niezwykle unikalny materiał – jedyna znana pamiątka po kinoteatrze „VENUS”, który miał siedzibę przy ulicy Sobieskiego: nuty do piosenki „Staś mi z jarmarku przywiózł pierścionek”.

    Więcej
  • Niemiecki blankiet

    Co to za potwierdzenie?
    Ktoś w Strzemieszycach 10.10.1942 wnosił jakąś opłatę.

     

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 14

    Fragment „Głosu Ziemowida” nr 14

     

    Gołonóg, ziemia będzińska. Ksiądz proboszcz głosił na kazaniu w Gołonogu w dniu 7 czerwca, że żydzi dają ks. Husznie pieniądze na budowle a potem ks. wikary opowiadał, że szatan księdza Andrzeja Husznę opętał.

    Że też to ci księża nic innego nie umieją wymyśleć, tylko powtarzają jedno w kółko o djabłach, szatanach, żydach i masonach jako przyczynie wystąpień ludzi świeckich i duchownych przeciwko ich niezdarności, jako przywódców hidu i kierowników duchowych.

    Może w czytaniu przygód Ziemowida znajdą wskazówki, że nie tędy droga prowadzi do odrodzenia duchowego i Królestwa Bożego na
    ziemi jak oni głoszą przez żydów i szatanów, ale przez to,
    o czem mówi „Głos Ziemowida”.

    Archiwalia pochodzi ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej.

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 13 - biblioteka

    Fragment „Głosu Ziemowida” nr 13

     

    Zawiadomienie dia Dąbrowy i okolicy.

    Przy redakcji „Głosu Ziemowida” od dnia 15 czerwca
    otwieramy bibliotekę z wypożyczalnią książek.

    Kierownik biblioteki będzie udzielał wskazówek i porad, żeby czytelnicy mogli poznać cenniejsze utwory literatury polskiej i tą drogą samokształcenia poznali wartości duchowe twórczości polskiej. Obecnie, w Polsce odrodzonej, znajomość Mocy Własnej treści i zasoby twórcze polskości jest niedostateczną i póty Polska fizycznie będzie słabą póki
    psychicznie więc duchowo—nie przetworzy się duch Narodu.

    Archiwalia pochodzi ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej.

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 13 - rocznica

    Fragment „Głosu Ziemowida” nr 13

     

    13-sty czerwca.

    W sobotę, dnia 13 czerwca 1925 r. obchodzić będziemy potrójną
    rocznicę.

    1-    o. W dniu tym przypada 10-cio lecie święceń kapłańskich ks. A Huszny.

    2-   o. 2-letnia rocznica przybycia ks. H. na „Dziewiąty i rozpoczęcia działalności za Kościołem Narodowym.

    3-   o. Rocznica ogłoszenia Konstytucji, głównych zasad i tez dogmatycznych P. K. K. N.

    Dzień przeto 13 czerwca będziemy świętować uroczyście, bo jest on dniem poczęcia nowego sługi Bożego i nowej idei, co też dziwnie harmonizuje z uroczystością odpustową św. Antoniego w parafji Gołonóg,mistycznej żonie ks. Huszny. W tym bowiem dniu ks. Huszno z rąk biskupa starego Kościoła przyjął święcenia dla parafji Gołonóg (tytuł Kościoła).

    W tym też dniu przybył na „Dziewiąty – na skutek wezwania
    pp. Legomskich do chorej córeczki, aby ją z febry uleczył, gdzie też miał już na stałe pozostać. Dotychczas bowiem mieszkał u p. Wacława Parki na Redenie przy ul. Sławkowskiej 7, w domu p. Adamczyka, ojca kleryka, które to miejsce nie było zbyt odpowiednie na tego rodzaju akcję, ze względu na wrogie stanowisko właściciela domu.

    Dom pp. Lcgomskich przejdzie do historji i legendy, jako pierwsza świątynia Polska na polskiej ziemi, albowiem w nim zaczęły się powtarzać stare dzieje wyzwolili i odkupienia z tego świata, który był przed naszym światem, zaczęły się wypełniać proroctwa.

    Bo jako w starym święcie dom cieśli z Nazaret służył za pierwszą
    świątynię nowego chrześcijaństwa, nowej choć odwiecznej prawdy, tak i teraz dom cieśli z Flory, co się wykłada Nazar po hebrajsku „rosnące zboże po polsku, stał się pierwszą świątynią Prawdy Polskiej.

    Jako tam stajnia dała przytułek narodzinom Boga Prawdy, tak i tu stajnia byłej kopalni Jan, z której przerobiono dom pp Legomskich tę rolę spełniła. Jako w starym święcie Rama rok spędził na rozmyślaniu i przygotowywaniu nowego Kościoła pod dębem, tak i teraz nowy Rama, nowy wtajemniczony miał rok czasu spędzić pod Dąbrową, której herbem jest dąb na rozmyślaniu i przygotowaniu nowego programu Kościoła polsko-powszechnego.

    I oto słowo ciałem się stało dnia 13 czerwca 1924 r starego stylu.
    Niezdrowa agitacja Hodurowów do spółki z ks. Bożkiem z Katowic. usiłującego podporządkować niemieckiemu Kościołowi nasz Kościół,
    skłoniły ks. Husznę do ogłoszenia w tym dniu Konstytucji, zasad głównych i tez P. K. K Narodowego. Okoliczności te skłaniają nas do tego byśmy ten dzień obchodzili uroczyście.

    Archiwalia pochodzi ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej.

    Więcej
  • Ksiądz Andrzej Huszno "Syn Człowieczy"

    Pierwsze dzieło sławnego księdza z Dąbrowy, Andrzeja Huszno, twórcy kościoła narodowego w Dąbrowie Górniczej. To właśnie publikacja „Syna Człowieczego” spowodowała jego pierwsze zawieszenie w posłudze księdza.
    Jeśli jesteście ciekawi jakie kontrowersyjne poglądy zawarł w swojej księdze to zapraszam do ściągnięcia skanów książki w formie pliku rar i lektury!

    „Syn Człowieczy” – pobierz

    Serdeczne podziękowania dla Andrzeja Laskowskiego za udostępnienie prywatnego zbioru.

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 12 - kronika

    Fragment „Głosu Ziemowida” nr 12

     

    Kronika parafialna.

    Rekolekcje. Dnia 2, 3, 4, kwietnia w kaplicy P. K. K. N. były odprawione rekolekcje pod kierownictwem ks. A. Huszny. W rekolekcjach tych wzięło udział 340 osób.

    Spowiedź ogólna dla dorosłych odbyła się dnia 4 i 5 kwietnia.
    Prócz tego około 200 osób przystąpiło do spowiedzi i tajemnicy
    Stołu Pańskiego w Wielki Czwartek i w Poniedziałek świąteczny.

    Uroczystości Wielkotygodniowe odbyły się jak zwykle, aczkolwiek bardzo skromnie.

    Rezurekcja. W uroczystości otwarcia grobu wzięło udział
    około 1500 osób. Po odśpiewaniu antyfony „Chwała Tobie Trójco”
    i „Kiedy Król Chwały” ruszyła procesja wyprzedzona symbolicznym krzyżem, na którym widniał baranek apokaliptyczny zwycięzca
    pieczęci, z czerwoną chorągiewką.

    Za krzyżem szła orkiestra smyczkowa p. Bochenka, a dalej ministranci, ksiądz z poświęconymi darami I lud. Przy śpiewie staropolskiej pieśni „Przez Twoje święte zmartwychpowstanie” kroczył lud poważnie, a muzyka powtarzała zwrotki pleśni.

    Po trzykrotnem obejściu kościoła procesja wróciła do kościółka.
    Zaczęła się jutrznia po polsku.Lud nasz nigdy nie miał sposobności słyszeć jutrzni po polsku, nie rozumiał co to jest, to też nic dziwnego, te się wielu łzy do oczu cisnęły, słysząc piękne antyfony, psalmy, wezwania w polskim
    języku.

    Wrażenie po jutrzni było tak silne, że kazanie już było zbyteczne, a nawet mogłoby zepsuć ten poważny nastrój.

    Odśpiewaniem pleśni wielkanocnej zakończono obrzęd rezurekcyjny.

    Suma. Od godziny 10 rano snuty się ku „Dziewiątemu” istne kompanje ludu ze wszystkich stron. Znawcy obliczają liczbę uczestników na 3500 — 4000 ludzi. Istne Kalwarja albo Jasna Góra na „Dziewiątym”. Rozumie się, że trzy czwarte tego zgromadzenia zmuszone było pozostać pora ścianami skromnej świątyni, słyszeć jednak całe nabożeństwo, bo okna, drzwi pootwierano, a ściany cienkie głosu nie tamują bardzo.
    Wobec wielkiego natłoku i gorąca kazanie ks. Huszno wygłosił na starem miejscu, no dziedzińcu zagrody p. Tomasza Legomskiego.
    Liczba uczestników byłe wprost rekordowa, w porównaniu do
    lat poprzednich.
    Wyobrażamy sobie jak boleśnem echem odbiły się te uroczystości wielkanocne w duszach tych ludzi złej woli, którzy sprawę Kościoła Polskiego uważali już za przesądzoną, opierając się na fałszywych relacjach „Iskry”, Spełniają się w nich te słowa psalmem
    „Zły na to patrząc boleje,
    Zgrzyta z zazdrości, sinieje”.

    Wydawca i redaktor odpowiedzialny: TOMASZ LEGOMSKI.

     

    Archiwalia pochodzi ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej.

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 12 - rozprawa

    Fragment „Głosu Ziemowida” nr 12

     

    Nasze sądy prowincjonalne.

    Dnia 25 kwietnia odbył się sąd w Dąbrowie Górniczej w sprawie ks. Huszny, oskarżonego z art. 151 K. K. o przywłaszczenie sobie funkcji urzędnika stanu cywilnego i Sąd zasądził ks. Husznę na zapłacenie 200 zł. grzywny albo 2 tygodnie aresztu za wydanie zaświadczenia o chrzcie i zaślubinach, odbytych w Kościele Narodowym.

    Na mocy Konstytucji, gwarantującej wolność wyznania a wykluczającej przymus religijny, wolno było ks. Husznie ochrzcić czy ślub dać, ale nie wolno było dać o tern akcie zaświadczenia, bo dając zaświadczenie przekracza granice swej władzy.

    Archiwalia pochodzi ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej.

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 10 - bezrobotni i sprawa ks. Huszny

    Fragment „Głosu Ziemowida” nr 10

     

    Baczność bezrobotni

    Bezrobotni obojga płci, od lat 15 wzwyż aż do, dostaną dobre, popłatne i stałe zajęcie przy redakcji „GŁOSU „ZIEMOWIDA” w charakterze roznosicieli pisma. Wymaga się zdrowia i umiejętności czytania i pisania i kaucję najmniej 10 złotych zabezpieczoną w towarze, który otrzymują na rękę. Ryzyko wykluczone, zarobek pewny.

    Zgłaszać się w dnie powszednie od 8- 10 rano na „Dziewiątym”
    u ks. Huszny.

    Zajęcie to dla osób z dalszych okolic nie wymaga przesiedlenia do
    Dąbrowy Górniczej i może być wykonywane w swej okolicy, o ile
    czas pozwala.

    Wysyłka gazet i pieniędzy może być uskuteczniona przez pocztę.

    Dnia 20 kwietnia b. r. w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie odbędzie się rozprawa ks. Huszny, oskarżonego o zorganizowanie stowarzyszenia religijnego pod nazwą Kościoła Narodowego. Na rozprawie ks. Huszno będzie obecny. Sprawa ciągnie się od 1923 r. z tego czasu, kiedy ks. Huszno był w jedności z ks. Bończzakiem.

    Wobec tego zawiadamia się interesantów, z Dąbrowy i okolicy
    że od 20-24 kwietnia ks. Huszno nie będzie obecny w domu.

    Archiwalia pochodzi ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej.

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 10 - wybory

    Fragment „Głosu Ziemowida” nr 10

    Głos na czasie

    Do mieszkańców miasta Dąbrowy Górniczej.

    Dnia 26 kwietnia odbędą się wybory do Rady Miejskiej w Dąbrowie Górniczej.                                 c

    Wobec tego, że skład Rady Miejskiej nie jest obojętny i dla nas
    wystawiamy swoich kandydatów, mianowicie Wacława Suwałę i
    Stanisława Bańskiego, którzy postawieni będą na wspólnej liście P. P. S-u.

    Wzywamy przeto wszystkich członków i sympatyków P. K. K. Narodowego, wszystkich ludzi pracy i dobrej woli by skontrolowali listy wyborców i zwartą masą głosowali za listą.

    Niechaj nie braknie nikogo, kto ma prawo głosu.

    W jedności siła !

    Archiwalia pochodzi ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej.

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 6 Kronika Parafialna

    Fragment „Głosu Ziemowida” nr 6 – kronika parafialna.

    Kronika parafialna.

    Według obrządku kościoła Polsko-Katolickiego  wstąpili w związki małżeńskie następujące osoby:

    1. Józef Ślusarski, kawaler lat 27 ram. w Dąbrowie Górniczej z Janiną
      Wąsik, panną lat 24 zam. w Dąbrowie Górniczej. Ślub odbył się dniu 9 listopada 1924 r.
    2. Izydor Koper, kawaler lat 26 zam. w Dąbrowic Górniczej z Katarzyną
      Szczerba panną lat 20 znn. w Dąbrowie Gór. Ślub odbyt się do. 16 listopada 1924 r.
    3. Piotr Piotrowski, wdowiec lat 69 z Franciszką Kwiecień, wdową lat 47
      zamieszkali oboje w Będzinie, Ksawera. Ślub odbył się 25 stycznia 1925 r.
    4. Konstanty Karolak, kawaler lat 27 z Zofją Zaborską, panną lat 20 zam.
      oboje w Zagórzu. Ślub odbył się dnia 25 stycznia 1925 r.

    Nabożeństwa polskie odprawiają się w każdą niedzielę i święto w kaplicy na „Janie”. Suma o godz. 11 rano, nieszpory o godz pół do czwartej popoł.

    Opatrzność postawiła nas na pograniczu dwóch gmin, dwóch parafji,
    dwóch księstw, aby nam uprzytomnić wielkość chwili obecnej, w której
    żyjemy na pograniczu dwóch światów.

    Dziś, jeśli głos jego usłyszycie, nie zatwardzajcież serc waszych (Ps. 94 w. 8)

    Wydawca 1 reduktor odpowiedzialny: TOMASZ LEGOMSKi.

    Drukarnia Artystyczna „Górnika” Dąbrowa Górnicza, ul. 3-go Maja 14.

     

    Archiwalia pochodzi ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej.

    Więcej
  • Głos Ziemowida nr 4

    Fragment „Głosu Ziemowida” nr 4 traktujący o zarobkach na kopalni „Flora”.

     

    Dola chlebodawcy górnika w Zagłębiu Dąbrowskiem.

    Jestem górnikiem na „Florze” od ośmiu lat. W górnictwie pracuję już od 24 lat. W miesiącu grudniu ufedrowałem wraz z kolegą 800 wozów węgla. Każdy wóz ma 7 korcy węgla, górnikowi rachuje się tylko 5 korcy. Liczmy
    już przeciętnie 6 korcy to będziemy mieć 4800 korcy, czyli 40 wagonów węgla po 120 korcy wagon. Przeciętna cena węgla wynosi 2 zł. korzec, to mamy 9.600 złotych miesięcznie. Z tego zarobek mój wynosi 126 zł. 50 groszy. Tyleż zarobił kolega mój. Pomoc przy nas w liczbie 3-ch karowaczy i 2 szleprów zarabia razem 290 złotych.

    Tak więc kopalnię kosztuje oderwanie węgla od skały wraz z załadowaniem 40 wagonów wózków 543 złote. Jeżeli wydobycie na wierzch, sortowanie i załadowanie do wagonów wliczymy na 157 złotych to razem ten szpas
    kopalnię kosztuje 700 złotych. A kopalnia bierze za niego 9.600 zł. Reszta zarobku w liczbie 8.900 złotych idzie do kieszeni baronów
    węglowych, dyrektorów, urzędników administracji.

    Archiwalia pochodzi ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej.

    Więcej
  • Głos Ziemowida - drukarnia

    Stopka „Głosu Ziemowita ukazująca Drukarnię „Górnika” pod adresem 3 Maja 14.

    Archiwalia pochodzi ze zbiorów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej.

    Więcej

Wyszukiwaniew naszej bazie

Nawiguj klikając na trójkąty poniżej

Losowy memoriał

Więcej

W naszej bazieznajduje się

6016elem.

Współpraca

Muzeum

Forum

Dawna Dąbrowa

menu
zamknij