Dawna DąbrowaKopalnie, huty, firmyHutyHuta Bankowa

Kopalnie, huty, firmy - Huty - Huta Bankowa

Huta Bankowa stała się jednym z wiodących elementów w kształtowaniu miasta Dąbrowy Górniczej. Przez wiele lat jej charakterystyczne 7 kominów było symbolem centrum naszego miasta,a w pewnym okresie rozwoju nawet największą hutą w granicach Imperium Rosyjskiego. Jej historia z pewnością zapełni wiele miejsca na Dawnej Dąbrowie.

Huta Bankowa powstała w latach 1834-40 w czasach gdy Dąbrowa była jeszcze wsią. Jej fundatorem był Bank Polski – od którego zresztą pochodzi jej nazwa. Dało to jej również charakter zakładu państwowego. Była to pierwsza huta w Królestwie Polskim stosująca węgiel. Był on też jednym z głównych czynników dla których tak znaczący zakład przemysłowy został zlokalizowany właśnie w Dąbrowie, będącej wówczas wioską, a nie w większym ośrodku miejskim.  Upatrywano tu dąbrowskiego węgla jako paliwa dla zakładu – minimalne koszty transportu z położonych „za miedzą” kopalni były znaczącą zaleta lokalizacji huty właśnie u nas. Dodatkowym atutem była bliska lokalizacja rud żelaza oraz przepływająca przez miasto rzeka. Warto tu wspomnieć iż początkowo był problem z wykorzystaniem naturalnego bogactwa w postaci węgla – w ówczesnych latach transport na duże odległości nadal był dość słabo opłacalny dlatego starano się wykorzystywać go w miejscu wydobywania. Niestety wkrótce decyzja okazała się błędna – okazało się że nasz węgiel nie koksuje. W 1843 roku przeszła pod zarząd Wydziału Górnictwa.

Początkowo mimo ogromnych nakładów kadrowych i finansowych huta notowała bardzo złe wyniki, powstałe w wyniku braku wykwalifikowanej kadry oraz wadliwych urządzeń. Z biegiem czasu wady zostały poprawione i zakład osiągnął planowane warunki.
Represje w wyniku powstania styczniowego spowodowały stopniowe zastępowanie kadry polskiej rosyjską, zmniejszanie produkcji, zwolnienie całej załogi (ponad 1000 osób) i czasowe zamknięcie Bankowej na lata 1872-76.

Sprzedaż huty

Kolejny etap w historii zakładu wyznacza data jego sprzedaży – 1876 rok – spółce trzech osób. Byli nimi generał Strzelecki i Plemiannikow oraz Antonin Riesenkampf. Wkrótce ze spółki wystąpił Strzelecki, a pozostali członkowie wydzierżawili zakład francuskiej spółce. Sugeruje to że byli oni jedynie podstawionymi osobami aby nie zarzucano rządowi wyprzedania polskiego zakładu  Francuzom i kapitalistom. Pierwszym dyrektorem w nowej spółce został Feliks Verdie. Jego popiersie do 1951 roku stało pod budynkiem walcowni.

Nowi właściciele

Spory kapitał Francuzów przyniósł do Bankowej inwestycje. W tym okresie wybudowano wiele budynków oraz postawiono kilka nowych maszyn. Wówczas głównym asortymentem produkcji huty były szyny dla kolei oraz obręcze do kół i osie wagonowe.  Na fali kryzysu przełomu lat XIX i XX wieku zakład wszedł w syndykat z czterema rosyjskimi hutami. Ostatecznie zakład został zakupiony po kilkuletniej dzierżawie przez Towarzystwo Francuskie w 1907 roku.

Protesty, strajki, rewolucje

Huta jako ogromny zakład zatrudniający szerokie grono klasy robotniczej musiał stać się centrum różnego rodzaju ruchów – powstańczych czy rewolucyjnych. Pierwsze znane relacje pochodzą z okresu powstania styczniowego, gdy to pracujący w zakładzie inżynier Cieszkowski poderwał do walki szereg hutników i górników który wziął udział w kilku potyczkach. Jednym z najbardziej znanych strajków odbył się w lipcu 1905 roku. Kierowany był przez postać Feliksa Dzierżyńskiego (którego zresztą imię przyjął w późniejszych latach). Rok 1907 przyniósł uruchomienie w hucie pierwszego legalnego związku zawodowego.

I wojna światowa i ponowne uruchomienie

Konflikt unieruchomił zakład w 1918 roku. Wraz z wkroczeniem Austriaków cała kadra francuska wyemigrowała, a robotnicy zakładu albo również wyemigrowali lub zostali wcieleni do wojska. Po konflikcie huta powróciła do produkcji w 1920 roku. Od 1919 roku, do 1928 jej dyrektorem był Karol Marcy. Tak samo jak w latach wcześniejszych huta pozostała spółką francuską.

II wojna światowa

Po zajęciu miasta przez wojska okupanta huta przeszła pod nadzór nowych władz. Przez cały okres wojny dyrektorem zakładu był Niemiec Wilhelm Goldbeck. W grudniu 1942 roku zawarto umowę między francuskimi właścicielami huty sprzed wojny oraz niemieckim Freuhandstelle Ost odnośnie zakupu całości zakładu. Włączono ją w poczet koncernu Koenigs und Mismarck Hutten w Chorzowie. Produkcję zakładu oczywiście ukierunkowano na potrzeby wojenne. W 1942 roku zatrzymano i zdemontowano walcownię blach by w jej miejsce wstawić młoty parowe. W 1943 roku rozebrano walcownię średnią i małą.  Nowy oddział o kryptonimie PX miał  za zadanie produkowanie części do czołgów typu Pantera i Tygrys oraz fragmentów do rakiet typu V1 i V2, głowice moździerzy, korpusy pocisków artyleryjskich, czerepów granatów, wały silnikowe do okrętów podwodnych. Kadra zarządzająca huty składała się w tamtym okresie prawie w całości z rodo­witych Niemców.W czasie wojny niemal dwukrotnie zwiększono zatrudnienie. Wśród normalnych pracowników z Polski w hucie pracowali również więźniowie – 200 Anglików, 100 Francuzów, 500 Włochów. 12 czerwca 1942 roku zamordowano dziewięciu pracowników, upamiętnionych tablicą przy wejściu do dyrekcji:

  • Marceli Boltyn – pracownik stalowni
  • Wacław Bochenek – pracownik inspekcji maszyn
  • Roman Tepor – pracownik inspekcji maszyn
  • Edmund Gruchała – pracownik akcesoriów kolejowych
  • Jan Maro – pracownik akcesoriów kolejowych
  • Franciszek Wójcik – pracownik akcesoriów kolejowych
  • Bolesław Kucharski – pracownik blachowni
  • Walenty Siwek – pracownik blachowni
  • Bolesław Król – pracownik walcowni
  • Eugeniusz Puz – syn pracownika huty.

PRL
26 stycznia, w przeddzień wkroczenia Armii Czerwonej dotychczasowe niemieckie kierownictwo zakładu przekazało go inż. Stefanowi Block-Boltenowi i inż. Wiktorowi Zun-Duschowi. Po wyzwoleniu niemal cały oddział PX została wywieziona w głąb Rosji w ramach akcji generała Saburowa. Pierwszy zarząd po wojnie został ustanowiony w składzie:

  • Dyrektor Huty – mgr inż. Stanisław Zygmuntowicz
  • Dyrektor Techniczny – mgr inż. Stefan Block-Bolten
  • Szef Księgowości i Finansów – Jan Musiał
  • Dyrektor Handlowo-Administracyjny – Kazimierz Wyględacz
  • Kierownik Administracyjny – Zygmunt Stachurski.

Dzięki pozostawionym surowcom huta wznowiła produkcję na wszystkich wydziałach w lutym przy udziale 900 pracowników fizycznych i 100 umysłowych. Po prywatyzacji w okolicach 1951-52 roku Hutę Bankową przemianowano na Hutę im. Feliksa Dzierżyńskiego.

W 1991 roku przywrócono pierwotną nazwę „Huta Bankowa”.

Czasy obecne

Obecnie działa w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i jest podmiotem zależnym kontrolowanej przez Romana Karkosika „Alchemii”. Produkuje wyroby walcowane długie, obręcze kolejowe i tramwajowe, pierścienie kutowalcowane, odkuwki oraz inne.

CZĘŚĆ TECHNOLOGICZNA

Plan budowy zakładał powstanie następujących elementów zakładu:

  • sześciu wielkich pieców (dwa zawsze na rezerwie w celu utrzymania ruchu na potrzeby konserwacji urządzeń)
  • sześć pieców typu „Refeineris” ( służące do oczyszczenia żelaza z części obcych, miechy do rozniecania ognia były zasilane silnikiem parowym 60 KM)
  • osiemnastu pieców pudlingowych
  • czterech pieców szwajsowych
  • odlewni ( zwanej wówczas „gisernią”)
  • młotowni
  • walcowni
  • warsztatu mechanicznego
  • magazynów
  • kotłowni
  • trzech pieców do prażenia rudy
  • dwóch pieców do wypalania wapnia
  • szeregu budynków i obiektów pomocniczych w postaci zbiorników wodnych, placu do wypalania koksu z węgla, składowisko rudy i topników
    Miała również powstać osobna cegielnia.Za projekt  planu sytuacyjnego odpowiedzialny był inżynier Fryderyk Krumpel, a za roboty budowlane  inżynierzy Jan Strahler i Aleksander Watson (Anglik). Ten drugi w początkowej fazie działania huty był również kierownikiem warsztatów mechanicznych.
    Maszyny do Huty pochodziły głównie z polskich zakładów, mianowicie:
  • Fabryki Piotra Steinkellera w Żarkach (dwie maszyny parowe o mocy 100 KM zasilające miechy cylindryczne dla wielkich pieców)
  • Fabryki Maszyn na Solcu w Warszawie
  • Odlewni w Sławkowie
  • Huty w Blachowni
  • Odlewni w Porębie i Ciszówce
  • Huty w Pankach

W latach 60-tych XIX wieku otworzono w hucie laboratorium metalurgiczne.

PODZIAŁ NA WYDZIAŁY

Wielkie piece

Na wydziale wielkich pieców wielokrotnie zmieniała się ilość pozostających w ruchu urządzeń. Początkowo pracowało 6 wielkich pieców, przy czym zawsze dwa pozostawały w bezruchu jako rezerwa na wypadek potrzebnych remontów. Za czasów francuskich właścicieli wybudowano kolejne dwa wielkie piece w 1883 roku i kilka lat później trzeci. Niestety nie wiem czy zastąpiły one stare, czy zostały dołożone do ogólnej zdolności produkcyjnej zakładu.  W 1881 i 1882 roku postawiono trzy dmuchawy o napędzie parowym dla wielkich pieców o mocy 300 KM każda. Miały one za zadanie rozpalanie i podtrzymywanie paleniska w piecach.  W 1913 roku rozpoczęto budowę kolejnego wielkiego pieca, lecz zbliżająca się wojna zatrzymała budowę która nigdy nie została dokończona (budowlę rozebrano w 1943). W międzywojniu, po ponownych uruchomieniu zakładu po wojnie,  z czterech istniejących wielkich pieców uruchomiono dwa – nr 3 i 4. W 1927 roku po remoncie uruchomiono trzeci piec, lecz po roku wskutek awarii został ponownie wyłączony z ruchu i rozebrany wraz z nr 1. Poza ww. wspomnianymi dmuchawami z XIX wieku w ówczesnych pracach pracowała również jeszcze jedna typu Brown-Doveri  o mocy 550 KM. Zakład posiadał również własną elektrownię o mocy 800 KM.
Po II wojnie światowej na wydziale pozostały piece nr 1 i 2, dziewięć nagrzewnic, trzy dmuchawy dwucylindrowe tłokowe stojące i jedna turbodmuchawa parowa.

Stalownia

Pierwotna stalownia została zastąpiona systemem Siemensa-Martena, z siedmioma piecami ,w okresie kapitału francuskiego, prawdopodobnie w  1912 roku. Nowa stalownia została  podzielona na kilka segmentów. Pierwszy stanowiła hala czadnicowa z 14 czadnicami , drugi hala wsadowa złomu, surówki stałej, rudy, wapnia i żelazostopów. Na swoim wyposażeniu posiadała suwnice elektromagnesowe, gniotowniki, nożyce do cięcia złomu, młyny dolomitowe. Trzecim segmentem była hala pieców z trzema piecami Siemensa- Martena.  Trzy z nich były 50-tonowe, a jeden 35-tonowy. Na hali znajdował się również wspólny, 150-tonowy mieszalnik przerobiony w 1930 roku na kolejny, piąty piec.Ostatni segment stalowni stanowiła hala lejnicza. Na niej za pomocą suwnic rozlewano stal do poszczególnych wlewnic kwadratowych (dla walcowni), wielokątnych (dla młotowni) i płaskich (dla walcowni blach). Suwnice były podzielone na trzy poziomy – najniższe dwie półbramowe o udźwigu 10 ton,trzy średnie o udźwigu 65 ton i jedną najwyższą 20 tonową. W 1923 roku postawiono na hali stalowni   piec martenowski. W 1928 roku zlikwidowano starą prażalnię rud kosztem składowiska materiałów wsadowych. W 1937 roku na stalowni postawiono 4-tonowy piec łukowo elektryczny typu Perrin do topienia żużla syntetycznego dla potrzeb rafinacji stali.
Po II wojnie na wydziale  zachowała się całość pięciu pieców martenowskich.
Opisana wyżej stalownia przetrwała po wielu dozbrojeniach do końca swojego istnienia – tj. 1995 roku.

Walcownia
W 1888, 1889 i 1892 roku wybudowano trzy nowe hale dla potrzeb produkowanych przez hutę produktów. Zlokalizowano w nich walcownię blach, a od 1898 walcownię obręczy i młotownię.
Pierwszy zespół walcowniczy do blach o szerokości 1850 mm pochodził z roku 1889. Była to klatka trio firmy Schnajder-Creusot napędzana maszyną parową o mocy 500 KM. Drugi zespół walcowniczy z 1901 roku produkował blach o szerokości 1250 mm składający się z klatki wstępnej trio i dwóch klatek duo firmy Klein i Ferez-Dalzbruch o napędzie parowym 800KM. Ostatni zespół, wykonany w Hucie Bankowej w  1902 roku pozwalał na produkcję blach o szerokości 900 mm. Składał się z linii wstępnej  w postaci trzech klatek duo i linii wykańczającej.

Drugim elementem składowym walcowni była walcownia profilowa składająca się z dwóch zespół, gdzie każdy napędzała maszyna parowa o mocy 1200KM. Pierwszy z nich to czteroklatkowe trio w układzie liniowym o średnicy 580 mm firmy Blechen i Ketmann z 1903 roku. Drugi zespół pochodził z tego samego roku i firmy, jego walce miały  średnicę 380 mm, składał się z klatki trio wstępnej i linii trzech klatek duo wykańczających.
Wydziały w ww. technologii pracował minimum do 1918 roku Kolejny, trzeci zespół produkcyjny stanowiła walcownia drutu i ostatni – walcowni grubej.  Zespół walcowni drutu przetrwał do 1927,a walcowni grubej do 1928 roku po których to zostały zdemontowane. Na jej miejscu powstała walcownia liniowa o nazwie zgniatacz-nawrotna. Wymiary walców – średnica 850 mm, długość beczek roboczych 2300 mm, układ walców duo nawrotne, napęd już elektryczny w układzie Inglera-Leonarda z kołem zamachowym, silnik nawrotny prądu stałego o mocy 20 000 HP. Urządzenia walcowni dostarczyła firma Delattre-Fronard z Francji.
Dla zasilania napędu walcowni zgniatacz-nawrotnej wybudowano w 1932 roku nową siłownię kotłową opalaną pyłem węglowym. Walcownia ta ze względu na wyposażenie techniczne, napęd elektryczny i program produkcji była w tym okresie najnowocześniejszą walcownią w polskim hutnictwie. Wszystkie trzy zespoły walcowni profilowych (walcownia zgniatacz-nawrotna, walcownia średnia, walcownia mała) po wielu przebudowach i modernizacjach pozostały w swych cechach technologicznych jako układy liniowe, pracujące w halach prostopadłych do kierunku produkcji i dotrwały: walcownia średnia i zgniatacz-nawrotna do czasu obecnego, a walcownia mała do roku 1989, w którym jako już całkowicie wyeksploatowana została zlikwidowana.  W 1942 roku zatrzymano i zdemontowano walcownię blach by w jej miejsce wstawić młoty parowe – 10 i 3-tonowy. Z Huty Królewskiej przeniesiono tu walcarkę obręczy. W 1943 roku rozebrano walcownię średnią i małą by na ich miejscu rozpocząć wojskową produkcję czołgów. Na ich miejsce zamontowano 62 obrabiarki, 6 nacinarek gwintów i 6 pił hydraulicznych. Oddziałowi nadano nazwę PX.
Po zakończeniu wojny w hucie ostała się tylko walcownia zgniatacz-nawrotna.

Młotownia

W młotowni znajdowały się dwa młoty parowe o nacisku 15 ton , jeden 5 -tonowy z roku 1898, dwa młoty 2-tonowe firmy Nasmyth Co.-Manchester z 1900 roku , walcarka obręczy wagonowych i parowozowych o mocy 350 KM z 1898 roku. Po I wojnie wybudowano piece przewałowe do wyżarzania. Dwa pierwsze z ww młotów zachowały się po II wojnie światowej. Do tego jeden 1,75 tonowy oraz walcarki.

Odlewnia

W odlewni znajdowała się modelarnia, rdzeniarnię z suszarnią rdzeni i maszynami do mas formierskich oraz formiernię z suwnicami o udźwigu 10 i 40 ton. Znajdowały się tam dwa żeliwiaki do topienia żeliwa i dwa piece tyglowe typu Morgana do topienia brązu. Wyposażenie zachowało się po II wojnie światowej.

Wydziały obróbki
Wydział akcesoriów kolejowych miał za zadanie przygotowywanie wszelkiego rodzaju drobniejszych elementów używanych przez kolej. Powstał w 1890 roku, a w 1901 został unowocześniony. Uzupełniono wtedy jego park maszynowy nożycami, frezarkami do nakrętek, szlifierkami , prasy, gwinciarki, tokarki, wiertarki. Podczas II wojny światowej przystosowano go do produkcji łubek, podkładek i łapek.
Wydział mechaniczny miał za zadanie obróbki wyrobów młotowni i odlewni. Był wyposażony  w tokarki, gryzarki, wiertarki, szlifierki , piły hydrauliczne.
Laboratorium fizyczne i chemiczne było wyposażone w maszynę wytrzymałościową, twardościomierz Brinella, mikroskop Lceliatglie, obrabiarki do wykonywania prób zrywczych, młot Charpy do prób udarnościowych, dylatometry marki Cherenarda, maszyny uniwersalne do zrywania i zginania firmy Amslet aparat Rockwella, mikroskop Metaphot spektroskop analityczny z fotometrem firmy Zeiss oraz wyposażenie do wykonywania mokrych analiz chemicznych stali.Poza tym w hucie znajdowały się oddziały pomocnicze w postaci warsztatu elektrycznego i cieplnego.

 

Huta w ujęciu miastotwórczym

Huta Bankowa była, zaraz obok kopalń, jednym z najbardziej istotnych czynników tworzących miasto Dąbrowa Górnicza. Cały układ ulic w centrum  – ulica 3 Maja, Sienkiewicza, Okrzei i wiele innych zostało wytyczonych „równo od linijki” przez architektów którzy stworzyli dla huty osiedle robotnicze. Postawili oni kilkadziesiąt niewielkich piętrowych domków dla pracowników w stylu angielskich wiejskich dworków – ich plany można obejrzeć w książkach Kantora Mirskiego. Osiedle powstawało w latach 1836-40, pod kierownictwem Piotra Stienkellera z Żarek. Postawiono ponad 60 domków. Z biegiem czasu zostały one wyburzone i zastąpione przez prywatne, wielopiętrowe kamienice. Jednak sam układ ulic pozostał i w dużej mierze przetrwał do dziś. Warto tu też wspomnieć o osiedlu urzędniczym Huty Bankowej, opisanym w tym wątku.

Zdolności produkcyjne i kadry

Ogrom Huty Bankowej w momencie jej powstania najłatwiej sobie uzmysłowić na podstawie wielkości jej produkcji.
W roku otwarcia była zdolna produkować około 10 000 ton surówki i 6500 ton żelaza rocznie. W 1938 roku, tuż przed uruchomieniem zakładu cała roczna produkcja rządowych hut wynosiła około 10 000 ton żelaza. Widać wyraźnie jak wielki miała ona wpływ na naszą gospodarkę. Niestety jednak warunki rynkowe i zbyt nie pozwoliły nigdy uzyskać 100% zdolności produkcyjnej. Lata 1849-53 pozwoliły osiągnąć ledwo 50 % zdolności zakładu.
W 1860 roku wytopiono 3000 ton surówki, a w 1863 4 000 ton ( 1/3 produkcji całego Królestwa Polskiego).
1889 rok ( w tonach):
Żelazo surowe 85 500

Stal w sztabach 70 000

Wyroby pudlingowe 800

Szyny dla górnictwa 550

Szyny kolejowe 3100

Stal resorowa 370

Żelaza handlowe 31 700
Blacha gruba 21 000
Inne wyroby 43 700
Rok 1876 to 11oo pracowników, 1900 rok – 5500 w tym 100 pracowników technicznych.
W 1938 roku stalownia osiągnęła poziom 230 tysięcy ton stali.

Produkcja w okresie międzywojennym

Produkcja w okresie międzywojennym

Rok

Wielkość produkcji(t)

1925- 26              54 778

1926- 27              85 105

1927- 28              111   593

1928- 29              127 021

1929- 30              94 387

1930- 31               70 525

1931- 32              47 798

1932- 33              65 647

1933- 34              80 257

1934- 35              112  218

1935- 36               138 808

1936- 37               190 428

1937- 38               258 072

  1937 1942 1945
Wielkie piece 83 783 71 602 25 789
Stalownia 230 975 127 014 72 209
Odlewnia 2 572 9 331 3 817
Walcownia * 158 002 83 427 60 084
Młotownia 4 478 3 325 6 422
Akcesoria kolejowe 5 467 1 073 2900
Warsztat mechaniczny 14 514 1 034 3 6%

Zatrudnienie

1914 – 1850 osób
0.4 1920 – 300 osób
12.1920 – 1200 osób
1921 – 2200 osób
12.1929 – 3800 osób
08.1939 – 3898 osób ( w tym 272 umysłowych)
1939 ( pod okupacją) – 3949 osób ( w tym 231 umysłowych)
1944 ok. 7900 osób ( w tym 560 umysłowych)

Zarząd Huty Bankowej w 1918 roku

Prezes – Józef Chanowo
Administrator delegowany – Robert Ruet
Członek – Paweł Faviere
Członek – Jan Daunardele
Członek – Andrzej Grabiński
Członek – Klaudiusz Ollagnier
Członek – Charles Pasteur
Członek – Antoni Poischkampf
Członek – Eugeniusz Schneider
Członkiem i przedstawicielem Rady zarządzającej na Polskę był Andrzej Grabiński – Warszawa ul. Foksal 11.

Imienny wykaz obsady kierowniczej z czasów II wojny światowej:

Dyrektor Huty       Wilhelm Goldbeck
Dyrektor Techniczny  Horst Konig
Starszy Inżynier  Keil
Główny Mechanik   Gutzmann
Szef Wielkich Pieców   Karol Kwapiszewski , Wiktor Busch
Szef Stalowni Helmut Morge
Szef Walcowni  Schifferdecker
Szef Młotowni Roman Galot
Szef Odlewni    Gabriel Kniaginin
Szef Akcesoriów Kolejowych  Skarba, Eschebuch
Szef Wydziału Mechanicznego Stanisław Zygmuntowicz
Szef Transportu Klaus Goldbeck
Kierownik Laboratorium   Ostmann, Imioła

 

Ciekawostki

21 maja 1834 roku, jeszcze przed budową huty, w jej miejsce został postawiony krzyż fundacyjny. Został on usunięty w 1972 roku, lecz powrócił w oryginalne miejsce w 1990 roku. Stoi w nim do dziś.
Mapy historyczne

Mapy obecne

Żródła:
Monografia Huty Bankowej

Oficjalna strona zakładu

Krzysztof Kulik

Powiązane artykuły

+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+

Wyszukiwaniew naszej bazie

Nawiguj klikając na trójkąty poniżej

Losowy memoriał

Więcej

W naszej bazieznajduje się

5535elem.

Współpraca

Muzeum

Forum

Dawna Dąbrowa

menu
zamknij